english


faniMani


Zagraniczni przybysze w Warszawie od XIV wieku do I Wojny Światowej
Spis treści
Zagraniczni przybysze w Warszawie od XIV wieku do I Wojny Światowej
Wiek XVI i XVII
Wiek XVII
Wiek XVIII
Wiek XIX
Wszystkie strony

Opracowały: Tamara Stasiak, Jolanta Pawlak

Warszawa od XIII do XV

Warszawa, stolica Rzeczypospolitej Polskiej, której historia liczy sobie ponad siedem wieków, w tym ponad cztery wieki jako stolica państwa, od początku przyciągała cudzoziemców, którzy szukali tu pracy, popularności, wolności i zarobku. Dzięki swojemu położeniu u zbiegu szlaków handlowych ? z południa na północ i z zachodu na wschód, Warszawa miała od początku duże szanse rozwoju ? najpierw jako stolica Mazowsza, a później jako stolica całego kraju. Od czasów zwoływania w Warszawie sejmów krajowych i sejmów elekcyjnych, stała się krajowym centrum politycznym i administracyjnym, ze wszystkimi wynikającymi z tej pozycji przywilejami i niedogodnościami. Na jej charakterze odcisnęły się liczne wzloty i upadki, wojny, pożary, rzezie, powstania, klęski i grabieże. W każdym zwrocie i każdym istotnym dla rozwoju miasta wydarzeniu mieli swój udział cudzoziemcy, którzy przybyli tu z różnych powodów i w różnych okolicznościach. Ich obecność odcisnęła widoczne piętno na kulturze, gospodarce, nauce i obliczu Warszawy.

Nazwa Varschevia (Warszawa) pojawiła się w 1241 roku w oficjalnym dokumencie Konrada Mazowieckiego związanym z donacją dokonaną przez księcia właśnie w Warszawie.

Gdy w XIII wieku kasztelan z Rokitna Górnego przenosił swoją siedzibę do Warszawy nawet nie śnił, że będzie to kiedyś wielomilionowa metropolia, stolica dużego europejskiego państwa o bogatej i bardzo ciekawej historii. Nie mógł również przypuszczać, że wielu innych ludzi przeniesie się w to miejsce tak jak on i że wśród nich całkiem sporą grupą będą przybysze pochodzący z miejsc bardziej oddalonych od Warszawy niż Rokitno. Tą znaczącą grupą byli obywatele innych krajów, którzy poświęcili Warszawie swój czas, wiedzę, talenty i serce, a czasem życie.

Już w XIV wieku miasto liczyło kilkuset mieszkańców. Jednak dokument lokacyjny nie przetrwały dziejowej zawieruchy, bo jak podają źródła, wydany pierwszemu wójtowi przez księcia, został odebrany jego potomkom w 1408 roku i zniszczony.

Wśród mieszkańców ówczesnej Warszawy najliczniejszą grupę stanowili osadnicy z Mazowsza - przeważnie z miast Prus Królewskich, a także nieliczni Niemcy sprowadzeni przez księcia Kazimierza. W tym czasie miasto, wraz z ziemią warszawską, zostało przyporządkowane zwierzchnictwu lennemu królów polskich.

Pierwsza większa grupa cudzoziemców pojawiła się w Warszawie w 1339 roku, kiedy to odbywał się głośny proces polsko - krzyżacki mający rozstrzygnąć spór o Pomorze i Ziemię Chełmińską. Oprócz wysokich urzędników Kościoła i przedstawicieli stron gościli tu wówczas liczni Włosi, Węgrzy, Francuzi i Niemcy, którzy przybyli obserwować wydarzenie. Jednak wśród stałych mieszkańców Warszawy cudzoziemcy stanowili tylko niewielką grupę. Byli to przede wszystkim Niemcy, Żydzi i Czesi zajmujący się rzemiosłem.

W XV-wiecznej Warszawie mieszkała już dość liczna społeczność żydowska oraz Litwini i Rusini. Miasto leżące na szlaku handlowym, przyciągało cudzoziemskich kupców. Dostarczali oni przede wszystkim towarów kolonialnych, wina, tkanin, a w Warszawie kupowali głównie skóry, drewno i zboże. Większość z nich była tu tylko przejazdem, ale z czasem coraz chętniej osiedlali się tu na stałe.


Wiek XVI i XVII

Przeprowadzony w 1510 roku spis ludności przyniósł więcej informacji. Z zachowanych do dziś dokumentów wynika, że Warszawa liczyła wówczas 4700 mieszkańców. Znajdują się w nich wzmianki o szerokiej działalności Jerzego Fukiera pochodzącego z niemieckiej rodziny bankierów noszących nazwisko Fugger. Fukier był właścicielem dwóch kamienic, folwarku, roli, ogrodów i placów. W starych dokumentach pojawia się też nazwisko Orlemus. Do czasu wprowadzenia numeracji domów ? w 1784r. ? identyfikacji posesji i, placów dokonywano na podstawie opisów. Przykłady takich opisów można znaleźć w zachowanych rejestrach kontrybucji, podatków oraz w rewizjach gospód. Najczęściej posesja była oznaczana nazwiskiem właściciela np. ?kamienica jm.p. Orlemusa?. Kamienica nosząca nazwisko Orlemusa? do dziś znajduje się na Rynku Starego Miasta.

Pierwszym królem Polski mieszkającym w Warszawie był Zygmunt Stary (syn Kazimierza IV Jagiellończyka i Elżbiety, córki Albrechta Habsburga). Wraz ze swoją drugą małżonką Boną Sforza d'Aragona (Włoszką) wjechał uroczyście do miasta w 1526 roku. Za sprawą królowej Bony w Warszawie pojawiło się wielu cudzoziemców, w tym wielu Włochów. Bona wprowadziła nową kuchnię, przywiozła z Włoch wiele nieznanych dotąd jarzyn (stąd nazwa ?włoszczyzna?), owoców i przypraw. Zakładała ogrody warzywne i kwiatowe oraz parki. Na Wawelu założyła zwierzyniec. Sprowadziła architektów i inżynierów. Dzięki niej Warszawa i inne miasta królestwa zmieniły swój wygląd. Królowa zatrudniła także włoską orkiestrę, z niej powstała pierwsza stała kapela królewska. Zahamowała dzięki temu wieloletnie wpływy bizantyjsko-ruskie na kulturę polską i otworzyła ją na tradycję zachodniej Europy z poza obszaru wpływów germańskich.

Królowa kolekcjonowała dzieła sztuki, sprowadzała z Włoch świetne obrazy i antyki. Przywiozła przepiękne portiery na okna i rozpoczęła dzięki temu pierwszą w Polsce kolekcję arrasów. Nauczyła polską magnaterię jak być mecenasem sztuki. Objęła protekcją pisarzy, muzyków, trupy teatralne. Wiedziała jak skutecznie stosować różne instrumenty ekonomiczne, np. podatki, aby pobudzać rozwój gospodarki. Fundowała szpitale, wznosiła klasztory i kościoły. Mając świadomość jak ważna jest infrastruktura, budowała mosty, drogi i kanały.

Według hipotezy, którą ostatnio wysunęła profesor Teresa Zarębska, Belweder mógł być rezydencją królowej Bony, która w Ujazdowie (Jazdowie), otrzymanym wraz z Mazowszem jako oprawa jej wiana, założyła swój słynny ogród warzywny. Zdaje się to wiarygodne, gdyż podczas ostatniego remontu budynku odsłoniły się fragmenty muru wzniesionego z grubej gotyckiej cegły, sięgające swą wysokością poziomu pierwszego piętra. Taka cegła w XVI wieku była na Mazowszu powszechnie używana. Dotychczas sądzono, że rezydencja Bony znajdowała się na północnym krańcu wsi Ujazdów, w miejscu późniejszego pałacu królowej Anny Jagiellonki. Przeniesienie w 1593 roku przez Annę drewnianego kościoła, który mógł spełniać rolę kaplicy dworskiej, z zalewanego wodami Wisły Solca właśnie na południowy kraniec wsi, zdaje się potwierdzać domniemanie, że ustawiono go przy już istniejącym starym domu jej matki, zwłaszcza że po opuszczeniu Polski przez Bonę jej siedzibę przez pewien czas zamieszkiwała córka. Ona też opiekowała się jej ogrodem.

Osobą wielce zasłużoną dla Warszawy był Erazm Giotto mieszczanin z Zakroczymia podpisujący się ?Erasmus Cziotko, fabrikator ponlis Varszortensis?. Giotto to ród słynnych mistrzów z Florencji. Erazm osiadł w Zakroczymiu ze względu na swoją piękną wybrankę. W latach 1540 -1560 był dzierżawcą przewozu i cła na Wiśle, oraz szyperem trudniącym się transportem towarów do Gdańska. On też poddał myśl pobudowania na Wiśle w Warszawie pierwszego mostu palowego. Konstruktor pochodził z kraju przodującego w dziedzinie budowy mostów, dzieło wykonał na zlecenie króla Zygmunta Augusta. Dębowy most ? budowany w latach 1568 ? 1573 - miał 6 metrów szerokości, 15 filarów, 22 przęsła ? kosztował 100.000 czerwonych złotych. Przejazd mostem był bezpłatny. Był to wówczas najdłuższy most drewniany w Europie liczący ok. 500 m, który służył mieszkańcom i przyjezdnym przez okres 30 lat. Zawalił się pod naporem wiosennej kry. Ulica Mostowa, która do niego prowadziła istnieje w Warszawie do dnia dzisiejszego.

Za panowania następnych królów nie zanotowano znaczącego wzrostu liczby cudzoziemców w Warszawie. Dopiero król Zygmunt III Waza - syn Jana Wazy i Katarzyny Jagiellonki (siostrzeniec Anny Jagiellonki, która zabiegała o jego koronację) - przenosząc swoją rezydencję z Krakowa do Warszawy, sprowadził do niej także wielu obcokrajowców. Byli to początkowo wojskowi, kupcy, rzemieślnicy, z pochodzenia Niemcy, Włosi, Francuzi, Szkoci, Ormianie i Grecy. Wtedy też nastąpił znaczny rozkwit miasta. I wtedy, jak zawsze wraz z rozkwitem miasta, pojawili się w nim artyści, kupcy, architekci, a liczba napływających do Warszawy cudzoziemców znacząco wzrastała.

Po 1575 roku udział cudzoziemców w ogólnej liczbie mieszkańców Warszawy wzrósł z ok. 3% do 9%. Przyjeżdżali tutaj nie tylko wraz z dworem królewskim, ale także jako uchodźcy wojenni, czy ofiary religijnych prześladowań. Duża fala obcokrajowców napłynęła do Warszawy w okresie wojny 30-letniej.

XVI wiek to dla Warszawy czas wielkiego rozwoju architektury. Największą aktywnością w tej dziedzinie wykazali się włoscy architekci m.in. Giovanni Battista z Wenecji, który zbudował Barbakan i Giovanni Battista Quadro (Szwajcar). Budowane wtedy gotyckie kamienice pokrywane były białymi tynkami. Ratusz otrzymuje renesansowy hełm (ok.1580r.) i attykę. Zbudowana została dzwonnica przy kościele Bernardynów i zaczęła się rozbudowa Zamku Królewskiego.

W czasie panowania Zygmunta III Wazy przy budowie Zamku pracowało wielu królewskich architektów, m.in. Santi Gucci (Włoch), Giovanni Trevano (Holender) oraz Paweł di Corte - rzeźbiarz, a także malarze: Tomasz Dolabella i Pieter Claesz Soutman (Holender). Zaś wyróżniającym się spośród wielu innych, muzykiem i kompozytorem króla był Włoch Asprilio Pacelli.

W końcu XVI wieku w okolice ówczesnej Warszawy dotarli osadnicy holenderscy. Rozpierzchli się po Europie na skutek trwającej kilkadziesiąt lat wojny rozpoczętej w 1584 roku przez książąt d'Orange z ówczesnym władcą Holandii królem hiszpańskim Filipem II oraz związanych z nią prześladowań religijnych. Jednym z wielu miejsc ich osiedlenia był teren Saskiej Kępy, nazywaną w XVII wieku Kępą Holenderską lub Olenderską. Przybysze, z Niderlandów i Dolnych Niemiec - członkowie kościoła mennonickiego ? uciekli do Polski przed prześladowaniami religijnymi. Zajęli wówczas niezamieszkałe, podmokłe tereny porośnięte wikliną, osinami, wierzbami, a wcześniej również dębami stanowiące ogromny rezerwuar chrustu i gałęzi, wykorzystywany przez miasto do wznoszenia płotów, umacniania wałów oraz grobli chroniących brzegi wiślane. Chrustem i wikliną z kępy umacniano m.in. zbocze skarpy warszawskiej na Starym Mieście, a także ulice np. Krakowskie Przedmieście. Kępa to tradycyjna nazwa wyspy na rzece.


Wiek XVII

Na przełomie XVI i XVII wieku w Warszawie mieszkało już ok. 17% cudzoziemców. Byli to emigranci z różnych części monarchii habsburskiej, kilkadziesiąt rodzin z Francji i Włoch oraz z Niemiec, Szkocji i Niderlandów. Wielu z nich bardzo szybko się spolszczyło i bogaciło wchodząc w szeregi patrycjatu warszawskiego.

Wśród cudzoziemców, których działalność artystyczna w XVII wieku wniosła znaczny wkład w rozwój kultury byli muzycy pochodzący z Niemiec i Włoch (m.in. Asprilio Pacelli, Marco Scacchi) i literaci z Francji (np. francuski poeta Marc Antoine de Saint ? Amant). W rozwój nauk przyrodniczych znaczny wkład wniósł niemiecki botanik Marcin Bernhardi de Bernitz , zaś włoski fizyk Walerian Magni zasłużył się miastu jako budowniczy wodociągów. Wśród rękodzielników wyróżnił się holenderski rytownik Wilhelm Hondius, który wykonywał portrety pary królewskiej i wielmożów oraz sceny z życia Polski.

Inni znani z tego okresu twórcy obcego pochodzenia to: Tytus Liwiusz Burattini ? fizyk, architekt i geograf, architekci - Augustyn Wincenty Locci, Constantino Tencalla (jeden z twórców kolumny Zygmunta) oraz rzeźbiarze - Clemente Molli i Sebastian Zeisl, a także Izydor Affaita ? włoski inżynier i architekt, który pracował min. przy budowie Pałacu Krasińskich, przy Zamku Królewskim czy kościele św. Bonifacego na Czerniakowie.

Jednakże w latach 1655- 1657 skończył się czas spokojnego rozwoju, a Warszawa mocno ucierpiała wskutek Potopu Szwedzkiego i najazdu Rakoczego. Liczba ludności spadła z 18 do 6 tysięcy. Przybysze na krótko, stracili zainteresowanie miastem, które zostało splądrowane i zniszczone przez najeźćców. Nie trwało to długo, gdyż już w 1660 roku przystąpiono do odbudowy miasta, a także do jego rozbudowy i modernizacji. W tym czasie pochodząca z Włoch rodzina Montelupich uruchomiła pierwszą stałą pocztę na Krzywym Kole. Odbudową bardzo zniszczonej Warszawy zajmowali się oprócz rodzimych, także włoscy architekci np. Augustyn Wincenty Locci, Bernard Morando, Jan Baptista Gisleni, oraz holenderscy np. Tylman z Gameren ( wyjatkowo pracowity architekt, inżynier królewski, twórca wielu pałaców).

Zainteresowanie Warszawą wśród obcokrajowców - Francuzów, Hiszpanów i Włochów, wzrosło po Odsieczy Wiedeńskiej (1683). Przybywali wówczas do Warszawy liczni twórcy - architekci i malarze, sprowadzani często przez magnatów polskich do projektowania, budowy i wyposażania pałaców.

I tak za czasów Jana III Sobieskiego ich udziałem były min.:

  • pałac Andrzeja Morsztyna ? główny architekt Tylman z Gameren ;
  • Łazienka w ogrodach Zwierzyńca u stóp Zamku Ujazdowskiego ? Tylman z Gameren ;
  • reprezentacyjna podmiejska rezydencja Jana III ?Villa Nova? w Milanowie (Wilanów) ? A. Locci, Schluter;
  • pałacyk Marysieńki na Marymoncie ? Tylman z Gameren ;
  • hala targowa Marywil ? Tylman z Gameren ;
  • pałac Murano Bellottiego na Muranowie;
  • pałac Katarzyny z Sobieskich Radziwiłłowej ? M. Bellotti;
  • pałac Krasińskich ? Tylman z Gameren .

Oprócz wielu architektów, wyjątkowym talentem i twórczym zaangażowaniem na rzecz Warszawy, wyróżniał się malarz Claude Callot.

Jedną z wielu cudzoziemek żyjących w Warszawie w XVII wieku, zasługujących na szczególną uwagę i pamięć jest królowa Ludwika Maria Gonzaga de Nevres , druga żona Władysława IV oraz żona Jana II Kazimierza. W 1651 roku królowa sprowadziła z Francji szarytki do klasztoru Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo. Drugą znaczącą niewiastą była Klara Izabela de Mailly Lascaris, żona kanclerza wielkiego litewskiego Krzysztofa Paca, dla której mąż zbudował w 1659 roku rezydencję Belweder.

Maria Kazimiera d'Arquien, piękna Francuzka występująca w naszej historii jako królowa Marysieńka (koronowana w 1676 roku), była najmniej ?cudzoziemską" ze wszystkich cudzoziemek, jakie nosiły polską koronę. Przybywając nad Wisłę w wieku zaledwie kilku lat, mogła poznać dobrze język i obyczaje swego przyszłego królestwa. Życie nie szczędziło Marii Kazimierze cierpień. Częste zgony dzieci były bolesną raną dla jej macierzyńskich uczuć. Korona przyniosła jej nie tylko sławę, ale też gorycz niepowodzeń.

Wiek XVIII

Wiek XVIII przyniósł ze sobą wiele wspaniałych dzieł, wykonanych przez utalentowanych cudzoziemców mających swój wkład w rozwój Warszawy. I tak najliczniejszą grupę obcokrajowców stanowili Niemcy, głównie z Saksonii, Austrii i Prus. Byli to kupcy, rzemieślnicy, ale też lekarze, wydawcy, księgarze, jak np. Michał Gröll.

Wśród Francuzów przeważali hugenoci ? szlachta i mieszczanie ? medycy, kupcy, rzemieślnicy, artyści, guwernerzy i guwernantki, przemysłowcy czy poszukiwacze przygód. Byli wśród nich Jakub Melherbe i Jakub Pellison, którzy założyli duży dom handlowy, następnie przejęty w 1762r. przez Piotra Teppera, najbogatszego i najbardziej wpływowego bankiera czasów Stanisława Augusta. Rodzina jego ojca pochodziła z Brandenburgii. Innym wpływowym człowiekiem był w owym czasie Piotr Riaucourt, właściciel domu bankierskiego. Wszyscy oni przyczyniali się do wzrostu dobrobytu i znaczenia miasta. Powszechnie znany i ceniony był też Piotr Dufour ? drukarz, księgarz i wydawca. Francuzi handlowali winem, towarami zbytku, organizowali manufaktury, wyrabiali tkaniny i kapelusze. Polonizowali się.

Włosi - od XVI w. - byli związani z obsługą dworu królewskiego i rezydencji magnackich jako architekci, artyści, kupcy (wino i korzenie). Spolszczonej rodzinie Fontanów, zwłaszcza Józefowi, zawdzięczamy przebudowę pałacu Gnińskich wykonaną na zlecenie Zamoyskiego, natomiast Jakubowi przebudowę Zamku, którą zajmował się w latach 1766 - 1771 współpracując z Dominikiem Merlinim i architektem francuskim Victorem Louisem. Dominik Merlini wybudował także Pałacyk Myśliwski i Biały Domek koło Łazienek. Znanym Włochem był też lekarz Michał Bergonzoni ? organizator wojskowej służby zdrowia.

Napływ Rosjan do Warszawy rozpoczął się w XVIII w. po pierwszym rozbiorze Polski. Ormianie pojawili się w Warszawie już w czasach Jana Kazimierza, Michała Korybuta Wiśniowieckiego i Jan III Sobieskiego. Zajmowali się handlem, złotnictwem, byli medykami i aptekarzami. Najbardziej znane były rody Andrychowiczów, Jędrzejowiczów, Rafałowiczów, a Paschalis Jakubowicz zasłynął z produkcji pasów kontuszowych.

Wraz z rządami Wettinów znów przybywali do Warszawy liczni cudzoziemcy, największą grupę stanowili Sasi, Niemcy, Francuzi i Włosi.

Panowanie Sasów okazało się bardzo korzystne dla budownictwa i architektury miasta. Działali wtedy tacy znakomici architekci jak Karol Fryderyk Pöppelman, Joachim Daniel Jauch, Jan Zygmunt Deybel, Franciszek Zachariasz Longuellune. Medalierem w mennicy Fryderyka II był saski rytownik Jan Filip Holzhaeusser. Cudzoziemcy wykonywali różne zawody i piastowali różne funkcje, np. kierownikiem produkcji w farfurni był baron Schütter, zaś Francuz Martin prowadził ?fabrykę kart do gry?. Manufakturą sukienną kierował Paweł Gossard, kapelusze wyrabiał Kowisch, wyroby spożywcze i ocet produkował Krystian Guirman, a wodę mineralną ? Sas - B. F. Zahn. Właścicielką jednego z pierwszych magazynów mód była Francuzka Clermont. Wśród bankierów przeważały obce nazwiska, jak Piotr hr. Riaucourt, Tepper, Kapostas. Lombardem kierował Rockman przyjezdny z Prus, a loteria należała do Włochów - Boccardo, Morino i Benzonelli. Znaną restaurację prowadzili ? Francuzka Louisa Conde, Quellusa, Toquion, kawiarnie Duval, Fukier, Abrahamowicz ze Lwowa, Ormianin Makarowicz, Włoch Fontana, Francuz Richard, jadłodajnię Sas Wernik, oberżę Forestier. Nawet opisy stolicy doskonale wykonał obcokrajowiec, dyrektor berlińskiej biblioteki królewskiej Bister, oraz Inflntczyk Schulz. Właśnie im zawdzięczamy jedne z najcenniejszych opisów Warszawy tamtych czasów. W historii miasta zapisał się także długoletni prezydent Nowej Warszawy Wacław Chałuppa z Czech oraz lekarze Ch. Erndtel i L. Lafontaine, którzy spisali i pozostawili potomnym bardzo dokładne informacje o zdrowiu mieszkańców miasta.

Za panowania Stanisława Augusta (1764 - 1795) Warszawa rozkwitała we wszystkich dziedzinach. A w każdej znajdujemy obcokrajowców. Redaktorem pisma ?Zabawy przyjemne i pożyteczne? był cudzoziemiec Jan Chrzciciel Albertrandi. Jego brat Antoni był nadwornym malarzem Stanisława Augusta Poniatowskiego. Nazwiska cudzoziemców znajdujemy wśród kapelmistrzów i kompozytorów królewskich. Byli wśród nich Włosi: Mathias, Gerardi, Ertini, Pasqua. Byli też Niemcy i Czesi np. Gaitano, Hart, Engel, Weinert oraz Słowak Kamieński. Na polu architektury duży wkład wnieśli m.in. Jakub Fontana, Efraim Schroeger, Merlini, Zug, pochodzący z Saksonii Jan Christian Kamsetzer oraz Karol Ludwik Agricola. Wśród licznego grona rzeźbiarzy znaleźli się Pierre Coudray - Francuz, Andre Le Brun ? Flamand oraz Włosi Giacomo Monaldi, Tomaso Righi, Giovaccino Staggi oraz Franciszek Pinck z Austrii. Wykonali oni min. dekoracje do wnętrz Zamku Królewskiego i Łazienek, posąg konny Jana III Sobieskiego, dekoracje Rotundy w Pałacu Na Wodzie, Teatr Na Wodzie (zbudował go J.Ch. Kamsetzer).

Dzięki talentom malarskim włoskich malarzy osiemnastowieczna Warszawa posiada do dziś wspaniałe portrety ?własne?, obok portretów swoich najznakomitszych, ale też i najzwyklejszych obywateli. Canaletto, Bacciarelli , Jean Pillement, Louis Martenau, Jean Pierre Norblin de la Gourdaine to najbardziej znani cudzoziemcy, którzy swoim talentem służyli uwiecznianiu wizerunku i krajobrazu miasta, jego architektury i mieszkańców.

Około 1789 r. istniało w stolicy 181 wielkich firm kupieckich, z których wyłaniały się spółki kupiecko - bankierskie, czyli kompanie, takie jak: Roessler i Hurtig, Morino i Kapostas, Gastolowie czy Friebesowie. Wtedy też znacząco wzrosła liczba ludności Warszawy, a ogólny rozkwit dał się zauważyć także w dziedzinie oświaty, nauki i kultury. Swoje drukarnie prowadzili cudzoziemcy, m.in. Wawrzyniec Mitzler de Kolof, księgarnia Michał Gröll (miał też księgarnię), Piotr Dufour - wydający w latach 1765 - 1784 ?Monitor? pod redakcją Bohomolca i Krasickiego.

Po okresie rozbiorów i upadku powstania w Wielkopolsce, Warszawa została zdegradowana do roli miasta prowincjonalnego i okres jej świetności i rozkwitu zakończył się. Językiem urzędowym stał się język niemiecki, a Syrenę w herbie Warszawy zastąpił pruski orzeł. Ulice ucichły, liczba ludności spadła ze 100 do 69 tysięcy. Wskutek zmiany i liberalizacji przepisów nastąpił wzrost liczby ludności żydowskiej.


Nastał wiek XIX.

Warszawa wraz z Księstwem Warszawskim przechodziła w kolejne ręce, najpierw Francuzów, a po klęsce Napoleona (3.II.1813 roku) - w ręce rosyjskie.

Powołanie autonomicznego Królestwa Kongresowego sprzyjało wytężonej pracy w spokojnych warunkach i spowodowało rozwój różnych gałęzi przemysłu, również przy współudziale obcokrajowców z Anglii i Niemiec. Powstawały fabryki metalurgiczne np. Fabryka Machin braci Evans, zakłady Colleta, Bechera i Rauschera, fabryka noży Gerlacha. Prowadziło to do ukształtowania się grupy pierwszych przedsiębiorców kapitalistycznych w Polsce, jak Steinkeller i Kronenberg. Wzrosła liczba ludności i powstała potrzeba rozbudowywania miasta. Burzono więc stare obwarowania, bramy miejskie, domy prywatne, kościoły i budowano nowe np. na miejscu Kościoła Dominikanów zbudowano zaprojektowany przez Antonio Corazziego budynek, w którym znalazło swoją siedzibę Towarzystwa Przyjaciół Nauk. Corazzi był autorem budynku Towarzystwa Dobroczynności, siedziby Komisji Rządowej Przychodów Skarbu połączonej z pałacem ministra i gmachem Banku Polskiego, a także gmachu Teatru Wielkiego. Adaptacjami wielu starszych budynków zajmował się Piotr Aigner, który wybudował Kościół św. Aleksandra na pl. Trzech Krzyży. A w 1851 roku Henryk Marconi rozpoczął budowę pomp.

Klęski kolejnych zrywów - najpierw powstania listopadowego (1830 ? 1831), a potem styczniowego (1863 ? 1864), stały się pretekstem do wzrostu terroru zaborców rosyjskich, zahamowały spokojny rozwój miasta i napływ cudzoziemców chętnych osiedlić się i działać w Warszawie. Z powodu uwłaszczenia chłopów wzrósł udział mieszkańców pochodzących ze wsi. Jednak rozwój budownictwa nie opierał się na utalentowanych architektach z Włoch, jak to było w XVII i XVIII wieku.

Obco brzmiące nazwiska nosili właściciele zakładów i przemysłowców ? Temler, Rau, Lilpop, Loewenstein, oraz oficyn wydawniczych ? Orgelbrand, Cotty, Dan, Laskauer. Duże zasługi na polu modernizacji i rozwoju miasta miał prezydent Warszawy Sokrates Starynkiewicz , pochodzący z Rosji generał o duszy Warszawiaka.

Na początku XX wieku Rosyjskie Towarzystwo Schuckert i spółka zbudowało elektrownię. Jeszcze w XIX wieku rozpoczęto budowę wodociągów i kanalizacji wg. projektów angielskiego inżyniera Lindleya. Rosyjska spółka zbudowała tramwaj konny, po niej kontynuowała prace spółka belgijska. Od 1880 roku telefony w Warszawie instalowała spółka TheTelephone Bell Company, a po niej spółka szwedzka, której dyrektorem był Torsten Vingqvist.

Początek XX w. obfitował w liczne strajki, protesty robotnicze, niepokoje społeczne. Powstawał ruch socjalistyczny. Gdy rozwijał się kapitalizm, mało kto myślał o barokowych pałacach. Z jednej strony powstawały potęgi ekonomiczne, a z drugiej rozrastała się klasa biedoty. Tak było aż do wybuchu I Wojny Światowej. Kończył się pewien długi etap w rozwoju Europy, Polski i Warszawy.

Jednym ze świadectw obecności cudzoziemców w Warszawie są cmentarze :

  • w 1740 roku powstał Cmentarz Żydowski na Targówku między ulicami Odrowąża a św. Wincentego;
  • w 1792 roku powstał Cmentarz Luterański ewangelicko - augsburski na ul. Młynarskiej;
  • w 1806 roku powstał Cmentarz Żydowski na ul. Okopowej;
  • w 1841 roku powstał Cmentarz Prawosławny na ul. Wolskiej;
  • w 1867 roku powstał Cmentarz Tatarski na ul. Tatarskiej;
  • w 1867 roku powstał Cmentarz Kaukaski na ul. Młynarskiej;
  • w 1890 roku powstał Cmentarz Karaimski na ul. Redutowej.

Spis wszystkich not biograficznych.

Poprawiony: 19 października 2010
 
© Zabi