english


faniMani


Warszawa ? azyl czy przystanek dla wietnamskich imigrantów

Niewielu Warszawiaków zdaje sobie sprawę z tego, że w ich sąsiedztwie mieszka, pracuje, uczy się ok. 30 tysięcy Wietnamczyków, a jedynie 10% z tej grupy przebywa tu legalnie. Pozostali (90%) nie mają wymaganych dokumentów, nie posiadają dostępu do opieki lekarskiej, nie mogą korzystać z praw przysługujących legalnym imigrantom lub uchodźcom. Ta duża grupa zagrożona sankcjami prawnymi (np. deportacją) pozostawiona jest samej sobie. Efektem poczucia zagrożenia ze strony polskich obywateli, policji, a także współziomków jest izolowanie się Wietnamczyków obserwowane przede wszystkim wśród starszej generacji.

To dlaczego akurat Warszawę wybrali na swój azyl jest zagadnieniem wielowątkowym u podłoża którego zazwyczaj leży nadzieja na poprawę swojego statusu materialnego i wizja życia w lepszych, polskich warunkach.

Te nadzieje często pozostają jedynie sferą marzeń, bez szans na ich realizację.

wietnamczycy01wietnamczycy02

Foto: Natalia Pawlak

Nasz kraj prowadzi wobec Wietnamczyków restrykcyjną politykę wizową. Praktycznie nie jest możliwe uzyskanie przez Wietnamczyka wizy wjazdowej do Polski. Nagminnym zjawiskiem jest odmowa przedłużania Wietnamczykom prawa pobytu w Polsce. Urzędy posługują się zwykle przepisem ustawy o cudzoziemcach, który mówi, że pobyt cudzoziemca w Polsce ma się państwu ?opłacać?, pozostawiając interpretację urzędnikom.

Aktualne przepisy prawne dotyczące cudzoziemców w Polsce różnicują działania i obowiązki państwa w zależności od statusu prawnego cudzoziemcy. Podstawowymi aktami prawnymi regulującymi ten status na terenie Polski są dwie ustawy. W ustawie z 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach problematyka ich zatrudnienia jest poruszona w kontekście wiz ( jeżeli celem pobytu w Polsce jest zatrudnienie i praca zarobkowa). Reguluje ona także tryb postępowania oraz kompetencje organów zajmujących się cudzoziemcami. Drugim aktem jest ustawa z 13 czerwca 2003 r. o udzieleniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. Określa ona zasady, warunki i tryb udzielania ochrony cudzoziemcom. Formy i zasady zatrudnienia cudzoziemców reguluje ustawa z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.

Największe zagrożenie bezrobociem i wykluczeniem społecznym występuje wśród cudzoziemców starających się o status uchodźcy, uznanych za uchodźców oraz posiadających zgodę na pobyt tolerowany.

Interpretacje przepisów w tym zakresie są często kuriozalne. Nakazuje się opuszczenie Polski przedsiębiorcom wietnamskim zatrudniających Polaków. Nakaz opuszczenia Polski otrzymują osoby, które wychowały i kształciły się w Polsce bądź urodziły się tutaj i są dziś nastolatkami bądź ludźmi dorosłymi.

Wietnamczycy sami niejednokrotnie zwracają uwagę na niesprawny polski system prawny, na restrykcyjną politykę wizową oraz na nieefektywną pracę policji i służby zdrowia: Służba zdrowia, to jedna wielka porażka, policja oni też przecież kradną, im wolno a nam nie; W Gdańsku kiedyś bili Wietnamczyków, a teraz gdy wyjechaliśmy to nie mają kogo więc biją studentów, walczą ze studentami, ale to też wina państwa, że nie zapewniło młodym ludziom żadnych perspektyw ? mówi 24-letni Nam.

Na pytanie: czy uzyskanie dokumentów uprawniających do pobytu w Polsce było dla was czymś trudnym?

Luong odpowiada: Tym zajmowali się moi rodzice, a im w papierkowej robocie pomagali znajomi. Kilka lat to wszystko trwało (...) Problemem jest załatwienie czegoś w urzędzie, u lekarza, bo wszędzie pierwszeństwo mają Polacy, my zawsze możemy poczekać.

Pomimo utrudnień na jakie napotykają Wietnamczycy żyjący w Polsce i pomimo negatywnych doświadczeń osobistych związanych z przejawami rasizmu, zaczepkami słownymi, Polacy są lubiani i cenieni przez Wietnamczyków. Wietnamczycy Polskę uważają za przyjazny sobie kraj, który dał im zatrudnienie i przyczynił się do poprawy ich życia.

Wśród Polaków często pojawiają się głosy, że Wietnamczycy przybyli do naszego kraju w celu podporządkowania sobie polskiego rynku. Słyszy się, że Wietnamczycy ?zabierają pracę Polakom?zawalają nas towarami, nasze towary i zakłady upadają?dla Polaków brakuje pracy, a oni chcą pracować, powodują jeszcze większe bezrobocie? (Halik, Nowicka 2002, s.107). Z kolei, jak twierdzą sami Wietnamczycy, przyjeżdżają do Polski by uczyć się i pracować (chcą poprawić swój status materialny), są do Polaków przychylnie nastawieni, traktują Polaków z szacunkiem. Nie rozumieją więc dlaczego traktowani są wrogo i przyczyny wrogości szukają w niewiedzy Polaków: Niewiedza, stereotypy, jak się czyta w prasie, że w wietnamskich barach przyrządza się gołębie, to takie wieści szybko się rozchodzą i taka etykietka jest doczepiana do Wietnamczyków, dla przeciętnego Polaka Wietnamczyk to zwykły stadionowiec, osoba która odbiera Polakom pracę ? mówi Wietnamczyk posługujący się polskim imieniem Jan.

wietnamczycy03

Foto: Natalia Pawlak

Gdyby polska literatura zajmująca się zagadnieniami integracji społecznej imigrantów wietnamskich w nowym środowisku oraz jej uwarunkowaniami była obszerniejsza, a źródła poruszające tematy mniejszości wietnamskiej w Polsce oraz ukazujące jej kulturę mniej skąpe, wówczas Polacy mogliby z publikacji tematycznych czerpać wiedzę na temat diaspory wietnamskiej w naszym kraju. Wśród dostępnych publikacji przeważają jednak opracowania ogólne, skupiające się przede wszystkim na historycznych, politycznych i ekonomicznych okolicznościach eksodusu Wietnamczyków do krajów Azji Południowo-Wschodniej (tzw. boat people), do Stanów Zjednoczonych i Europy. Powyższe aspekty można odnaleźć np. w książce ?Wietnamczycy: system wartości stereotypy Zachodu? pod redakcją Adama Jelonka (2004). Brak jest natomiast monografii, która omawiałaby czynniki mające wpływ na przyjazd i osiedlenie się Wietnamczyków w Polsce oraz prezentowałaby społeczne i kulturowe aspekty tego zjawiska ? w szczególności obejmujące kwestie współżycia i relacji z lokalną społecznością oraz sposoby podtrzymywania więzi z kulturą kraju pochodzenia (jeśli chce się je podtrzymywać).

Istnieją zaś opracowania naukowe podejmujące wybrane zagadnienie np. kwestię stereotypu (Chabowski, ?Handel w Kraju Ba Lan. Stereotyp Wietnamczyka w oczach Polaków na podstawie artykułów prasowych i badań przeprowadzonych wśród polskich informatorów?), integracji Wietnamczyków w Polsce (Halik, Nowicka, ?Wietnamczycy w Polsce. Integracja czy Izolacja?), dzieci wietnamskich (Halik, Nowicka, Połeć, ?Dziecko wietnamskie w polskiej szkole. Zmiana kulturowa i strategie przekazu kultury rodzimej w zbiorowości Wietnamczyków w Polsce?), młodzieży wietnamskiej (Szymańska-Matusiewicz, ?Interakcyjne wymiary tożsamości młodych Wietnamczyków w Polsce?). Są także opracowania odnoszące się do wybranego obszaru np. Warszawy oraz poruszające kwestie handlarzy wietnamskich (Polak 30.06.2007, ?Dziennik? [1]); Krzyżaniak-Gumowska 26.05.2007, ?Gazeta Wyborcza? [2]). Te ostatnie są jednak artykułami prasowymi i pozostawiają czytelnikowi pewien niedosyt.

wietnamczycy04

Festiwal filmów wietnamskich - Muranów (foto: Natalia Pawlak).

Bibliografia:

  1. Halik T, Nowicka E. Wietnamczycy w Polsce - integracja czy izolacja?, Warszawa 2002
  2. Łukasiuk M. Obcy w mieście. Migracja do współczesnej Warszawy, Warszawa 2007
  3. Ustawa z dnia 13 czerwca 2003 roku o cudzoziemcach: http://ks.sejm.gov.pl/proc4/ustawy/1300_u.htm
  4. Ustawa z dnia 13 czerwca 2003 roku o udzieleniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej: http://www.mazowsze.uw.gov.pl/pdf.php?id=2209


[1] Pobrano ze strony http://www.kupcy.org.pl/p_070630a.php dnia 15.11.2007.
[2] Pobrano ze strony http://wyborcza.pl/1,80196,4178762.html dnia 29.05.2007.

Poprawiony: 19 października 2010
 
© Zabi