english


faniMani


Zrównoważony rozwój miast - W kierunku zrównoważonego rozwoju miast
Spis treści
Zrównoważony rozwój miast
Miasto jako ekosystem
Fenomen urbanizacji
Planeta rozlewających się miast
Miasto z problemami czy problemy z miastem?
Czym oddychają miasta?
Zarządzanie zrównoważonym rozwojem miast
Wskaźniki, czyli rozwój pod kontrolą
W kierunku zrównoważonego rozwoju miast
Materiały źródłowe
Wszystkie strony

W kierunku zrównoważonego rozwoju miast

Zrównoważone planowanie i projektowanie traktowane jako norma w procesie ZR, staje się wyzwaniem dla współcze-snych i przyszłych pokoleń urbanistów i architektów. Kurczenie się terenów zieleni, rabunkowe dysponowanie przestrzenią, zjawisko ?urban sprawl?, zaburzony bilans wodny wynikający ze wszechobecnej zabudowy i sztucznych nawierzchni, wszechobecny hałas i zanieczyszczenie powietrza oraz coraz więcej czynników wywołujących liczne choroby cywilizacyjne ? alergie, nowotwory - powoduje, że każdy projektant, niezależnie od specjalności, powinien oszczędnie gospodarować dobrami naturalnymi, odpowiedzialnie kształtować przestrzeń ? traktowaną jako dobro nieodnawialne, aby zapewnić mieszkańcom godne warunki życia ? w tym dobrą jakość środowiska miejskiego.

W ?Nowej Karcie Ateńskiej? z 2003 roku - z podtytułem ?Wizja miast XXI wieku?, postuluje się nowy model miasta europejskiego, o silnych powiązaniach funkcjonalnych, przy założeniu, że ?...kompleksy przyrodnicze kontynentu europejskiego, będą skutecznie chronione przed ekspansją sieci obszarów zurbanizowanych?. Miasta przyszłości mają cechować się wzrostem dobrobytu i jakości życia ich mieszkańców, harmonijnie łączyć środowisko zurbanizowane ze środowiskiem przyrodniczym. Realizację tych postulatów autorzy ?Karty? widzą we wdrażaniu polityki zrównoważonego rozwoju w planowaniu przestrzennym, jako dziedzinie interdyscyplinarnej, a także w podniesieniu rangi działań na rzecz racjonalnego wykorzystania przestrzeni w miastach oraz poszanowania środowiska.

W październiku 2004 roku Komisja Europejska wydała komunikat noszący nazwę ?W stronę strategii tematycznej dla środowiska miejskiego? (?Towards Thematic Strategy of Urban Environment?, COM 2004/60), w którym zawarte zostały podstawowe kierunki działań prowadzące do poprawy jakości środowiska i jakości życia w aglomeracjach europejskich. Podstawowym zadaniem, które Komisja postawiła władzom dużych miast, było przygotowanie solidnej bazy zawierającej informacje i dane o środowisku miejskim, stanowiącej punk wyjścia do oceny złożonych problemów, z jakimi borykają się miasta oraz ich kompleksowej diagnozy. Na podstawie diagnozy wskazano główne problemy i wyzwania, przed którymi stoją miasta stołeczne i aglomeracje miejskie liczące ponad 100 tys. mieszkańców (tj. 500 największych miast w 25 krajach Unii Europejskiej) oraz ustaleno czterech priorytetowych obszarów działania:

  • zarządzanie środowiskiem w miastach,
  • zrównoważony rozwój transportu miejskiego,
  • zrównoważone budownictwo,
  • zrównoważone planowanie i zagospodarowanie przestrzenne.

?Około 80% z nas mieszka w małych lub dużych miastach, dlatego zapewnienie w nich zdrowych warunków życia jest zadaniem priorytetowym" - powiedziała Margot Wallström, odpowiedzialna za sprawy ochrony środowiska w Komisji. ?Zanieczyszczenie środowiska, hałas, rosnące natężenie ruchu ulicznego oraz wiele innych problemów nakłada się na siebie właśnie w mieście. Dlatego musimy ustanowić taką strategię działania, dzięki której będziemy w stanie przeprowadzić zmiany służące poprawie środowiska miejskiego."

Komisja Europejska przyjęła ?Strategię tematyczną dla środowiska miejskiego? w styczniu 2006 roku (COM 2005/718). Jej celem jest poprawa jakości życia w dużych miastach przy zastosowaniu zintegrowanego podejścia do zarządzania środowiskiem, w tym promowanie zrównoważonego rozwoju obszarów miejskich oraz transportu miejskiego. ?Strategia? koncentruje się między innymi na problemach związanych z zanieczyszczeniem powietrza i emisją gazów cieplarnianych, z hałasem i dużym natężeniem ruchu na arteriach komunikacyjnych, z bezładną zabudową miejską i nieracjonalnym gospodarowaniem przestrzenią, z rosnącą ilością odpadów oraz ścieków. ?Strategia? wspiera również bardziej skuteczne wdrażanie obowiązujących przepisów prawnych, także tych dotyczących jakości powietrza oraz hałasu. ?Strategia? poddana została tzw. ocenie oddziaływania, dotyczącej społecznych, ekonomicznych oraz środowiskowych konsekwencji jej wprowadzenia.

Środki proponowane w ramach ?Strategii? mają na celu skuteczniejsze wdrożenie istniejących polityk i prawodawstwa UE w zakresie ochrony środowiska miejskiego na poziomie lokalnym. Mają służyć wspieraniu władz lokalnych przy stosowaniu zintegrowanego podejścia do gospodarki miejskiej oraz zachęcać państwa członkowskie do wykorzystywania możliwości oferowanych na poziomie UE. Zadaniem Komisji, kluczem do skutecznego stosowania przepisów w ochronie środowiska i trwałej poprawy jego jakości i funkcjonowania, jest kompleksowe podejście do zarządzania, w oparciu o zasady zrównoważonego rozwoju. Realizacja ?Strategii? na wszystkich poziomach, przyczyni się ostatecznie do poprawy jakości środowiska miejskiego, czyniąc z miast miejsca bardziej atrakcyjne i zdrowsze do zamieszkiwania, pracy i inwestowania oraz zmniejszy szkodliwy wpływ miast na środowisko naturalne, m.in. na zmiany klimatyczne.

Wsparciem merytorycznym i wymianą dobrych praktyk ma służyć władzom lokalnym specjalny portal internetowy utworzony na serwerze ?Europa?. Ponadto, nowością proponowaną przez ?Strategię? jest umożliwienie wykorzystania środków z Funduszu Spójności w celu wsparcia inwestycji, które poprawią jakość środowiska miejskiego.

Jednak Strategia nie wywołała entuzjazmu wśród organizacji ekologicznych skupionych w Europejskim Biurze Ochrony Środowiska (EEB). Ta największa europejska federacja organizacji pozarządowych wyraziła żal, że Komisja Europejska przyjmując Strategię odsunęła na dalszy plan ważne regulacje unijne dotyczące ochrony środowiska. Kerstin Meyer z Europejskiego Biura Ochrony Środowiska uważa, że Komisja unika daleko idących rozwiązań wyrażonych w dyrektywach unijnych. Strategia pozostawia państwom członkowskim i miastom wolną rękę, nie określa wymiernych celów ani czasu w jakim ma nastąpić poprawa stanu środowiska w miastach. Zasada dobrowolności nie sprawdziła się w przeszłości, dlatego większość miast wciąż boryka się z licznymi problemami: niekontrolowanym rozrostem, niewydolnością systemu transportowego, obniżającą się jakością powietrza i wzrostem hałasu, kurczeniem się terenów zieleni i wzrostem nieużytków miejskich oraz rosnącą ilością odpadów komunalnych i ścieków.

Inaczej zareagowała Rada Europejskich Miast i Regionów (CEMR), która z zadowoleniem przyjęła inicjatywę Komisji chwaląc Strategię za położenie dużego nacisku na zasadę subsydiarności (pomocniczości) wyrażoną w dokumencie. CEMR uznała, że stosowanie środków prawnych - początkowo przewidzianym w Strategii, może być przeszkodą w jej wdrażaniu na poziomie lokalnym. ?Strategia w sprawie środowiska miejskiego? jest jedną z siedmiu strategii tematycznych przewidzianych w ramach ?Szóstego programu działań w ochronie środowiska (2002-2012)?.

Miasta europejskie dysponują szeregiem instrumentów w ramach polityki spójności. Należą do nich:

JESSICA ? wspólna inicjatywa Komisji, Europejskiego Banku Inwestycyjnego i Rady Europejskiego Banku Rozwoju, której celem jest wsparcie finansowania projektów rewitalizacji miast poprzez połączenie dotacji i pożyczek;

URBACT - program wspierający wymianę najlepszych praktyk między małymi i dużymi miastami poprzez tworzenie sieci tematycznych (http://urbact.eu);

Audyt miejski - bogaty zbiór danych statystycznych, pozwalający miastom na korzystanie z doświadczeń innych miast, które musiały zmierzyć się z podobnymi wyzwaniami;

Atlas miejski, nowa baza danych zawierająca zdjęcia satelitarne 185 miast, której celem jest ułatwienie pracy urbanistom;

Nagroda ?City Stars? dla miast dbających o zrównoważony rozwój, ustanowiona w lutym 2009 roku podczas ?Europejskiego dnia miast? w Pradze. W ramach programu ?CityStars 2010?, wyróżnia się najbardziej innowacyjne projekty miejskie wspierane w ramach polityki spójności. Ta nowa nagroda, wzorująca się na bardzo udanej inicjatywie ?RegioStars? Komisji Europejskiej, promuje rozpowszechnianie najlepszych praktyk oraz realizowanie celów ?Karty lipskiej na rzecz zrównoważonego rozwoju miast europejskich?.

miasta_foto10_640x480

Fot. 10. Trawniki zawłaszczane na dzikie parkingi, to zjawisko występujące powszechnie w polskich miastach.

Przyjęta przez państwa członkowskie w 2007 roku ?Karta lipska? wzywa do skoordynowanych działań wspierających politykę zintegrowanego rozwoju miejskiego, ze szczególnym uwzględnieniem nowoczesnych sieci infrastrukturalnych, wyższej wydajności energetycznej, czystego transportu miejskiego, integracji imigrantów oraz szczególnej troski o najuboższe dzielnice. Karta oparta jest na zasadach zawartych w ?Porozumieniu bristolskim? z 2005 roku, w którym ustanowiono ramy wspólnego europejskiego podejścia do zrównoważonego rozwoju społeczności, łączącego dobrobyt gospodarczy ze sprawiedliwością społeczną (IP/07/705).

W ocenie organów państwowych Polskie miasta zmagają się z trudnościami okresu transformacji i z negatywnymi skutkami zmian politycznych i ekonomicznych zachodzących w Polsce, których efektami są:

  • nieskuteczna kontrola planistyczna i urbanistyczna procesów rozwoju;
  • brak właściwej ochrony interesu publicznego w przestrzeni miast, zwłaszcza dewastacja terenów zieleni i straty zasobów komunalnych;
  • chaotyczna urbanizacja stref podmiejskich i nieracjonalne dewastowanie terenów rolnych i leśnych, zwłaszcza wokół wielkich miast;
  • rosnący dyktat prywatnego kapitału i deweloperów, którzy w praktyce decydują o polityce rozwoju miast;
  • brak skutecznej i racjonalnej polityki rozwoju miast.

Zjawiska te są zaskakujące, bowiem Polska ma długie i piękne tradycje planowania miast. Plan urbanistyczny Warszawy powstał w roku 1918, a Towarzystwo Urbanistów Polskich powstało już w roku 1923, jako jedna z pierwszych zawodowych organizacji w Europie. W roku 1945, planowanie stało się politycznym instrumentem nowej władzy i osiągnęło niezwykły zakres kontroli nad miastem, równocześnie jednak opresyjny charakter socjalistycznego planowania zdyskredytował sama ideę planowania miast. Ta spuścizna spowodowała osłabienie instytucji planistycznych i instytucji kontroli urbanistycznej.

Rozlewanie się miast i spontaniczna suburbanizacja to nie tylko problem Polski i naszego regionu. Dokumenty Unii Europejskiej potwierdzają, że zjawiska te zagrażają tez przyszłości Europy. Europejska Perspektywa Rozwoju Przestrzennego stwierdza, że trendy te powodują dalsze straty terenów otwartych, rolniczych i zielonych, a raport Komisji Europejskiej stwierdził niedawno, że ekspansja miast w powojennej Europie i nowe tereny zbudowane miast krajów piętnastki, wykazują roczne straty terenów wielkości 150 metrów kwadratowych na mieszkańca. Ekspansja miast ma szereg znanych, negatywnych konsekwencji, nie tylko przynosi straty terenów zieleni, rolnych i leśnych, ale ma olbrzymie skutki ekologiczne, zwiększa potrzeby transportowe - zwłaszcza najbardziej szkodliwej motoryzacji indywidualnej. To uzależnienie funkcjonowania stref miejskich od samochodu przynosi też niedobre skutki społeczne i ekonomiczne, izolację ludzi, osłabienie społecznych więzi, zagrożenia przestępczością, ma też negatywne efekty ekonomiczne.

Planowanie przestrzenne w Polsce staje do konfrontacji z demokratycznymi zasadami zarządzania, konstytucyjną ochroną praw właściciela oraz w zderzeniu z prawami ekonomiki rynkowej i populistyczną filozofią wielu polityków, i jest to proces trudny. Praktyka wykazała, że planowanie przestrzenne traktowane jest instrumentalnie i służy dysponentowi przestrzeni. Okazało się także, że społeczeństwo, a w konsekwencji klasa polityczna, nie są zainteresowane problemami miast i gospodarką przestrzenną. W roku 2007, formalnie i praktycznie, lokalni politycy otrzymali olbrzymią władzę w sferze urbanistyki i problemów miejskich, nie zawsze wykorzystując ją dla dobra swoich wyborców, a pozycja zawodowa urbanisty i planisty przestrzennego ograniczona została do roli wykonawcy woli lokalnych polityków lub developerów i inwestorów. I choć kwalifikacje projektantów są zwykle wysokie, to większość terenów polskich miast nie ma miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, gdyż daje to lokalnym działaczom i inwestorom pole swobodnego działania, nieskrępowanego ani planami ani zasadami racjonalnej urbanistyki. Właśnie z tego powodu rola i pozycja planisty przestrzennego ? zdanego na dobre relacje z władzami lokalnymi i na preferencje inwestorów, utraciła swe znaczenie.

Na dodatek właściciel nieruchomości uzyskał prawną ochronę w tak szerokim zakresie, że możliwe jest nieraz blokowanie rozwoju miasta i racjonalnych inwestycji przez pojedynczych, prywatnych właścicieli, a biznesmen i inwestor ? formalnie i praktycznie ? zarządza rozwojem miasta, bowiem inwestując może dyktować gdzie, co i jak będzie budowane. W takim układzie rola mieszkańców i społeczeństwa w zarządzaniu rozwojem miast jest bardzo ograniczona.

W polskiej polityce przestrzennej wciąż lekceważone są problemy rozwoju zrównoważonego. Bagatelizowane są nie tylko jego zasady, ale nawet ignorowane są negatywne konsekwencje procesów urbanizacji dla środowiska przyrodniczego i jakości życia w mieście. Pozycja polskich miast nie jest konsekwencją walorów lokalnego środowiska i ich atrakcyjności inwestycyjnej, lecz jest w głównej mierze wynikiem zachęt ekonomicznych, do których należą ulgi podatkowe i gwarancje prawne dla inwestycji.

Główne cele polityki przestrzennej miast są określone i podobne we wszystkich systemach politycznych: ochrona interesu publicznego i praw obywatela, ochrona zasobów i funkcjonowania środowiska przyrodniczego i dorobku kulturowego miast, wspieranie rozwoju gospodarczego i poprawa warunków życia mieszkańców. O ich realizacji decyduje spójność stanowionych celów z decyzjami politycznymi i gospodarczymi. Poprawa sytuacji polskich miast nakazuje przywrócenie spójności i równowagi w głównych obszarach aktywności miejskiej:

  • pomiędzy rozwojem gospodarczym miast a ochroną walorów i funkcji ich środowiska przyrodniczego;
  • pomiędzy działaniami publicznego sektora a aktywnością przedsiębiorcy, inwestora i właściciela nieruchomości;
  • pomiędzy dobrem wspólnym i interesem prywatnym;
  • pomiędzy swobodami obywatelskimi i bezpieczeństwem mieszkańców oraz społecznymi i publicznymi walorami przestrzeni;
  • pomiędzy partnerstwem wspólnot i dynamizmem jednostki;
  • pomiędzy bogactwem miasta i prywatnym zyskiem.

Innymi wyzwaniami i problemami są: brak kontroli społecznej, wadliwe i niespójne prawo pozostawiające szeroki margines swobody władzom publicznym, upolitycznienie miast przy braku merytorycznego wpływu urzędników na podejmowane decyzje. Dodatkowy problem stanowi manipulowanie pojęciem ?ładu przestrzennego?, dla osiągania doraźnych korzyści.

Polityka przestrzenna ze względu na swoje odniesienie do przestrzeni, która leży w polu zainteresowania każdego człowieka i podmiotu gospodarującego, opiera się na całościowym spojrzeniu na funkcjonowanie systemów społecz-no-gospodarczych i przyrodniczych. Stąd wynika jej pozorny ?wszystkoizm? i trudności w jej zaakceptowaniu jako polityki koordynującej i ingerującej w sfery innych polityk. Polityka przestrzenna jest więc ze swej natury wszechogarniająca i sytuowanie jej jako jednego z mniej ważnych działów jest strukturalnym błędem.

Zadania dotyczące realizacji zasad zrównoważonego rozwoju miast zostały zdefiniowane w wielu ważnych, racjonalnych i powszechnie znanych dokumentach, jak: ?Druga Karta Ateńska?, ?Agenda 21?, ESDP, ?Agenda Habitat?, ?Deklaracja Kongresu Urban 21? czy w dokumentach II i III Światowego Forum Urbanistycznego ONZ w Barcelonie i Vancouver. Odkrywanie nowych rozwiązań i zasad jest zbędne. Konieczne jest natomiast wybranie z bogatego zasobu obecnej wiedzy - racjonalnych rozwiązań i ich praktyczne wdrożenie. Powinny one służyć ochronie wrażliwych ekosystemów miast.

Zrównoważony model miasta wymaga również zintegrowanych systemów transportowych, konieczne jest ograniczanie ruchu samochodowego i zmniejszanie naszego uzależnienia od prywatnego samochodu. Ta polityka jest już przyjęta przez wiele państw Europy, które w celu ochrony terenów otwartych i innych zasobów środowiska, często pod presją społeczeństw doceniających znaczenie proekologicznej polityki, rozwijają transport publiczny.

Szczególne znaczenia w polityce urbanizacyjnej ma racjonalne wykorzystania terenów miast, według zasady ?miasta zwartego?. Zrównoważony rozwój miast stawia też nowe wymogi profesji urbanisty, gdyż ekonomiczne równoważenie rozwoju miasta winno zawierać rachunek zysków i strat, konkurencyjność oraz gwarancje wysokiej jakości i ekonomicznych walorów przyjmowanych rozwiązań. Wymaga też stosowania zasad ZR w praktyce planistycznej, korzystając z diagnozy stanu środowiska i oceny predyspozycji obszaru do zagospodarowania wykonanych w ramach opracowania ekofizjograficznego. Rozstrzygnięcia planistyczne powinny brać pod uwagę ocenę ?kosztów zewnętrznych? rozwoju miasta, bezpieczeństwo ekologiczne rozwiązań i efektywność zużywanych zasobów ? w tym przestrzeni.

miasta_foto11_640x480

Fot. 11. Drzewa pozbawione korony, to częsty widok na nowych osiedlach i wzdłuż tras komunikacyjnych.

W praktyce planistycznej przeważają tendencje do sektorowego rozwiązywania problemów, oparte na branżowości prawa. Następuje więc dalsze osłabianie koordynacyjnych funkcji planów zagospodarowania przestrzennego, demontowane są instytucje planistyczne, tworzone nieskuteczne i ułomne akty prawne o patologicznych skutkach. Planowanie przestrzenne i profesjonalnie wykonane plany ? ze względu na swoją rozległą specyfikę ? mogą wskazywać kierunki doskonalenia systemu prawnego. Planowanie przestrzenne z tej roli jednak słabo się wywiązuje, ponieważ system gospodarki przestrzennej i planowania jest ułomny i nieefektywny. Żeby poprawić sytuację i udoskonalić system planowania przestrzennego potrzebna jest dobra diagnoza stanu i determinacja ze strony elit politycznych. Poszukiwanie poprawy stanu zagospodarowania i przyspieszenia inwestycyjnego w kolejnych protezach prawnych, a nie rozwiązaniach systemowych, nie zmieni sytuacji.



Poprawiony: 19 października 2010
 
© Zabi